ABCSPÓŁEK.PL

niedziela

15

Marzec 2020

0

COMMENTS

3 sposoby na uratowanie firmy w dobie epidemii

Autor: , Kategoria: Blog Google+

Katastrofy nic nie zapowiadało. Jeszcze parę tygodni temu kryzys w Chinach wydawał się równie odległy jak już zapomniane pożary w Australii. Zaczęło się, gdy pierwsze firmy przestały otrzymywać materiały od swoich chińskich dostawców. Potem stanął transport, turystyka i spedycja. Dziś widmo zapaści wisi nad całą gospodarką. Jakie prawne mechanizmy mogą nam pomóc w dobie kryzysu?

Renegocjuj umowy

Renegocjuj umowy! Już dzisiaj możesz skorzystać z tzw. klauzuli rebus sic stantibus czyli rzadko stosowanego przepisu, który pozwala stronom już podpisanej umowy na sądową zmianę jej treści w przypadku nadzwyczajnej zmiany stosunków społecznych. Dobrym przykładem takiej zmiany jest rozprzestrzenianie się w Polsce koronawirusa, który może w pełni uzasadniać zastosowanie niniejszej klauzuli z uwagi na istotne zmiany w prowadzeniu biznesu.

Warunkiem skorzystania jest nadmierna trudność w spełnieniu świadczenia lub groźba rażącej straty dla jednej ze stron umowy. Skutkiem zastosowania klauzuli może być rozwiązanie lub tylko zmiana umowy. Taka zmiana może obejmować odroczenie terminu, rozłożenie płatności na raty; skrócenie lub przedłużenie okresu trwania umowy.

Należy jednak pamiętać, że możliwość jej zastosowania będzie zależeć od oceny wpływu epidemii na możliwość realizowania przez firmy konkretnego kontraktu, a każdy przypadek trzeba będzie interpretować indywidualnie. Jeśli przesłanki są spełnione, należy zacząć od przedsądowego pisma do drugiej strony.

Dodatkowo, część umów zawiera dodatkowo pojęcie tzw. “siły wyższej”. Siła wyższa to wydarzenie nadzwyczajne zwalniające z odpowiedzialności za niewykonanie umowy. Nasza kancelaria już dziś dostaje od klientów zlecenia renegocjowania kontaktów w oparciu o rebus sic stantibus lub siłą wyższą.

Monitoruj wypłacalność 

Mimo złej sławy, upadłość przedsiębiorstwa to normalny etap funkcjonowania spółki i nie należy się go bać. Ogłoszenie upadłości to przede wszystkim procedura zmierzająca do oddłużenia podmiotu, który utracił płynność finansową. Co więcej, często prawidłowe ogłoszenie upadłości może chronić menedżera firmy przed odpowiedzialnością finansową czy karną.

Podstawą ogłoszenia upadłości jest niewypłacalność dłużnika gdy dłużnik (1) nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych przez minimum 3 miesiące, (2) gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres powyżej 24 miesięcy. W razie wystąpienia 1 lub 2 firma ma 30 dni na zgłoszenie wniosku o upadłość. Co istotne, jeśli firma nie ma juz środków na koszty postępowania (często kilkadziesiąt tysięcy złotych) wniosek będzie oddalony!

Poza ogłoszeniem upadłości należy także pamiętać o restrukturyzacji. Daje ona możliwość uzyskania ochrony przed wierzycielami przez dłużnika niewypłacalnego lub nawet zagrożonego niewypłacalnością na drodze układu z wierzycielami. Prawo restrukturyzacyjne daje możliwość postępowania układowego lub sanacji. Ich wspólną cechą jest uniknięcie ogłoszenia upadłości dłużnika przez umożliwienie mu restrukturyzacji  przedsiębiorstwa dłużnika – tj. jego zobowiązań, majątku, sposobu zatrudnienia oraz zarządzania.

Chroń majątek prywatny

Oddzielenie majątku prywatnego i firmowego to jedna z zasad, które staramy się zawsze wpajać naszym klientom. Wiele firm w Polsce jest prowadzonych w formie działalności czy spółek cywilnych. Taka forma jest wyrazem optymizmu ich właścicieli, gdyż za długi firm odpowiadają swoim majątkiem. Przecież biznes zawsze wiążę się z ryzykiem, a niepowodzenie firmy nie musi być winą jej właściciela. Dobrym przykładem jest tutaj zdarzenie jakim jest obecna epidemia.

Zachowanie ścisłego rozdziału majątku prywatnego i firmowego pozwala wtedy na upadłość firmy bez bankructwa jej właściciela. Jeśli jeden z projektów nie wypali, może on skupić się na innych bez szkody dla siebie. Taki model biznesu jest standardem w krajach lepiej rozwiniętych. Tam najpopularniejszą formą firmy jest spółka z o.o., a właściciele lokują swoje prywatne aktywa w fundacjach czy osobnych spółkach. W Polsce często niepowodzenie firmy oznacza jednocześnie dramat dla jej właściciela. Nie ma złego momentu na odejście od działalności, ale może ten jest szczególnie dobry. Warto też wrócić do naszego wpisu https://abcspolek.pl/2018/06/4-najwieksze-zalety-przeksztalcenia-dzialalnosci-w-spolke/

Po kryzysie majątek prywatny może stanowić zabezpieczenie nowego biznesu. Co istotne, zaplanowanie struktury majątkowej firmy i oddzielenie jej od swojego majątku musi być zrobione odpowiednio wcześniej. Gdy firmie lub nam grozi niewypłacalność, przesuwanie majątku na rzecz innych osób może powodować odpowiedzialność cywilną (skarga pauliańska) lub karną.

Jeśli dotyczy Cię ten temat i potrzebujesz pomocy napisz do nas na office@oniszczuk.com i uzyskaj nieodpłatną poradę

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *