ABCSPÓŁEK.PL

poniedziałek

20

Czerwiec 2016

0

COMMENTS

Uchwała nieistniejąca – skrajny przypadek wadliwej rezolucji w spółce

Autor: , Kategoria: Blog Google+

luxury-silver-pen-with-a-business-diary-picjumbo-com

Konstrukcja tak zwanej uchwały nieistniejącej powstałą na gruncie nieobowiązującego obecnie Kodeksu Handlowego z 1934 r., w którym istniał tylko jeden tryb zaskarżania uchwał zgromadzenia spółki kapitałowej w drodze wytoczonego przeciwko spółce powództwa o unieważnienie uchwały. Stosownie do postanowień art. 240 § 1 oraz 413 § 1 kodeksu zaskarżeniu podlegała uchwała powzięta wbrew przepisom prawa lub postanowieniom umowy/statutu spółki. Kodeks przewidywał również możliwość wytoczenia powództwa o unieważnienie uchwały w przypadku, w którym uchwała wbrew dobrym obyczajom kupieckim godziła w interesy spółki lub miała na celu pokrzywdzenie wspólnika/akcjonariusza. Tak ukształtowana zaskarżalność uchwał budziła ogólny sprzeciw zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie, a to z uwagi na fakt, iż tylko zamknięty krąg podmiotów mógł uzyskać ochronę na drodze sądowej, a termin do wniesienia powództwa był zawity. Regulacji tej zarzucono przede wszystkim to, iż była ona niewystarczająca, w szczególności w odniesieniu do uchwał, które naruszały przepisy obowiązującego prawa – nie przewidziano bowiem sankcji w postaci bezwzględnej nieważności tak podjętych uchwał.

Wobec powyższego, w celu udzielenia szerszej ochrony, zarówno doktryna jak i sądy wypracowały koncepcję uchwał bezwzględnie nieważnych i właśnie nieistniejących. Na gruncie wypracowanej koncepcji za uchwałę nieistniejącą uznawano taką, która zawiera szereg uchybień oraz wad, powodujących, że mimo pewnych pozorów istnienia uchwały, nie posiada ona podstawowych elementów, które pozwalałyby przyjąć, iż jest ona uchwałą. Uchwała bezwzględnie nieważna natomiast to uchwała, która istnieje i została podjęta, jednak nie wywołuje ona zamierzonych skutków prawnych.

W celu dostosowania rozwiązań prawnych do potrzeb obrotu uchwalony w 2000 r. Kodeks spółek handlowych wprowadził, możliwość zaskarżania uchwał w drodze powództwa o uchylenie oraz stwierdzanie nieważności. Oba tryby zaskarżania uchwał charakteryzuje jednak ograniczony termin do wniesienia powództwa oraz zamknięty krąg osób do tego uprawnionych.

Mimo przeprowadzonych zmian w KSH w dalszym ciągu, obok powództwa o uchylenie lub stwierdzenie nieważności, przynajmniej część autorów wyróżnia uchwały nieistniejące, dopuszczając ich zaskarżanie w trybie przewidzianym w art. 189 KPC, tj. w drodze powództwa o ustalenie istnienia prawa lub stosunku prawnego. Ponieważ jednak powództwo to nie jest ograniczone żadnym terminem i może być dochodzone w każdym czasie, możliwość wzruszenia uchwał nieistniejących poprzez wykorzystanie normy z art. 189 KPC, a więc normy znajdującej się poza regulacją Kodeksu spółek handlowych, budzi spory w doktrynie. Wobec tego w piśmiennictwie wyodrębnić można dwa stanowiska co do uchwał nieistniejących.

Autorzy popierający pierwsze z nich podnoszą, iż w niektórych sytuacjach, gdy przy podejmowaniu uchwał dojdzie do szczególnie poważnych uchybień, to takie uchwały będą mogły być zaskarżane powództwami z art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego. Jednak dodają oni, iż katalog przypadków powodujących nieistnienie uchwały powinien zostać znacznie zawężony. Autorzy[1] nie są jednak zgodni, co do tego, które sytuacje powinny znaleźć się w tym katalogu. Zwolennicy[2] poglądu przeciwnego odrzucają całkowicie możliwość wzruszenia uchwały poprzez stwierdzanie jej nieistnienia przez Sąd. Podnoszą oni, iż obowiązujące przepisy, które dopuszczają dwa tryby zaskarżania uchwał mają charakter wyczerpujący i jakiekolwiek odstępstwa od nich będą niezgodne z prawem. Ich zdaniem, zmiana dokonana uchwaleniem Kodeksu spółek handlowych z 2000 r., miała wyeliminować jakiekolwiek pozakodeksowe tryby zaskarżania uchwał podjętych przez zgromadzenia, w tym właśnie możliwość żądania stwierdzenia ich nieistnienia.

Niezależnie od poglądów wyrażanych w doktrynie należy stwierdzić, że konstrukcja uchwał nieistniejących jest w praktyce często wykorzystywana przez wspólników w celu doprowadzenia do usunięcia z obrotu prawnego niezgodnej z prawej uchwały. Dzięki temu koncepcja wyróżniania uchwał nieistniejących jako środka pozwalającego na zaskarżenie uchwały zgromadzenia jest często przedmiotem rozważań Sądów.

I tak w wyroku z dnia 12 grudnia 2008 r. (II CSK 278/08, Legalis), Sąd Najwyższy wskazał, że (cyt.) „O uchwale nieistniejącej wspólników można mówić wtedy, gdy uchwała została powzięta przez osoby niebędące w rzeczywistości wspólnikami, gdy w ogóle nie doszło do zwołania zgromadzenia wspólników oraz gdy brak było niezbędnego do jej podjęcia quorum lub też uchwała nie uzyskała wymaganej większości głosów. Uchwała wspólników może być uznana za nieistniejącą również w innych sytuacjach, mianowicie wtedy, gdy wyniki głosowania zostały sfałszowane, zaprotokołowano uchwałę bez głosowania lub uchwałę powzięto w sprawie nieumieszczonej w porządku obrad, z wyjątkiem określonym w art. 239 § 1 KSH, a także, zgodnie z ogólnymi regułami dotyczącymi nieistniejących czynności prawnych, gdy zastosowano przymus fizyczny wobec wspólników, uchwała została powzięta nie na serio albo treść uchwały jest niezrozumiała i nie można ustalić jej sensu w drodze wykładni„. Stąd zarówno, tak jak w doktrynie, tak i w orzecznictwie prezentowane bywa stanowisko, zgodnie z którym niezależnie od zaskarżenia uchwał w drodze powództw określonych przepisami KSH, możliwe jest stwierdzenie nieistnienia uchwały wspólników w drodze powództwa o ustalenie w trybie art. 189 KPC. Jednakże w wyroku z dnia 16 lutego 2005 r. (III CK 296/04, OSNC 2006 Nr 2, poz. 31) Sąd Najwyższy wskazał, że (cyt.) „leżący u podstaw unormowania wprowadzającego możliwość stwierdzenia nieważności sprzecznych z ustawą uchwał wzgląd na bezpieczeństwo i pewność obrotu prawnego przemawia za ograniczeniem możliwości uznania uchwały za nieistniejącą jedynie do przypadków rażącego naruszenia istotnych norm proceduralnych”.

W opozycji do powyższego stanowiska wykształcił się pogląd, zgodnie z którym KSH zawiera zamknięty i wyczerpujący katalog środków zaskarżania uchwał zgromadzeń spółek kapitałowych, co powoduje niedopuszczalność podważania uchwał na jakiejkolwiek innej podstawie. Zwolennicy takiego stanowiska akcentują, iż także do uchwał nieistniejących należy stosować przepisy o stwierdzeniu nieważności uchwały przewidziane w art. 252 § 1 KSH. Podnoszą oni, że uchybienia przy zwołaniu i przebiegu zgromadzenia wspólników, stanowią podstawę do stwierdzenia nieważności tak podjętej uchwały, a w konsekwencji uchwały nie mogą być zaskarżane w drodze powództwa o ustalenie przewidzianego w art. 189 KPC. Według prezentowanej linii orzeczniczej, tak podjęta uchwała może być podważana wyłącznie na drodze powództwa o stwierdzenie nieważności w trybie przewidzianym Kodeksie spółek handlowych, przez wymienione w nim podmioty i w terminie zawitym (wyr. Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 30 stycznia 2008 r., I ACA 612/07, Legalis). Powyższy pogląd uzasadniany jest również tym, że przepis art. 252 KSH w odniesieniu do spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i w art. 425 KSH w odniesieniu do spółki akcyjnej, wyraźnie wyłączają stosowanie regulacji art. 189 KPC. Natomiast bez uruchomienia przewidzianych w Kodeksie spółek handlowych środków, poza trybem w nim przewidzianym, nie można domagać się ustalenia nieważności uchwały zgromadzenia wspólników (wyr. Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 lipca 2008 r., V ACA 227/08, Legalis).

Powyższe stanowisko podzielił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 16 lipca 2009 roku, (sygn. akt V ACa 241/09). Sąd ten w ramach bardzo obszernej argumentacji prawnej stwierdza m.in., że (cyt.) „Tryb przewidziany w art. 252 § 1 i 525 § 1 KSH dotyczący uchwał sprzecznych z ustawą ma zastosowanie również w odniesieniu do uchwał określanych w doktrynie mianem nieistniejących, stąd niedopuszczalne jest kwestionowanie ich w drodze powództwa z art. 189 KPC poza trybem kodeksu spółek handlowych„. Sąd Apelacyjny w swoich rozważaniach przyjął, że w pojęciu „sprzeczność z ustawą” mieszczą się również przypadki, w których doszło do rażącego naruszenia prawa w procesie podejmowania uchwały określonej mianem „uchwała nieistniejąca” i dlatego zdaniem sądu skutki nieistniejącej czynności prawnej są w istocie takie same co bezwzględnie nieważnej czynności – występuje stan niewywołania i niepowstania skutków prawnych.

Podsumowując: z uwagi na rozbieżność stanowisk zarówno doktryny, jak i judykatury, nie jest możliwe jednoznaczne rozstrzygnięcie sporu, czy również w obecnym stanie prawnym, konstrukcja uchwał nieistniejących powinna być wyodrębniana i uznawana w obrocie gospodarczym oraz być wykorzystywana do zaskarżania uchwał zgromadzeń spółek kapitałowych w trybie art. 189 KPC. Z tego względu nie bezpodstawnym wydaje się sięganie do konstrukcji uchwał nieistniejących we wszczynanych sporach sądowych, bowiem kwalifikacja danej uchwały jako nieistniejącej niejednokrotnie może zależeć wyłącznie od poglądów danego składu sędziowskiego rozstrzygającego sprawę.

autor: Patrycja Jurczok, aplikant radcowski, Oniszczuk Olszar & Associates SA

[1] Allerhand, Kodeks, 1991, s. 215; J. Frąckowiak, w: Kruczalak, Komentarz KSH, 2001, s. 682; E. Marszałkowska-Krześ, w: J. Okolski (red.), Spółka, s. 1040; taż, Uchwały nieistniejące, s. 30–37; J.P. Naworski, w: T. Siemiątkowski, Rodzynkiewicz, Komentarz KSH, 2014, s. 482; P. Sobolewski, Kontrowersje, s. 34; A. Szajkowski, w: Sołtysiński i in., Komentarz KH, t. 1, 1997, s. 1085–1086; T. Szczurowski, Nieistniejące, s. 307; J. Szwaja, w: Sołtysiński i in., Komentarz KH, t. 2, 1996

[2] por. A. Kidyba, Spółka, 2009, s. 699–700, Nb 12 do art. 235 KSH i s. 662, Nb 3 do art. 249 KSH oraz M. Litwińska-Werner, Kodeks, wyd. 2, s. 623, Nb 3 do art. 234 KSH; S. Sołtysiński, Czy „istnieją” uchwały „nieistniejące” zgromadzeń spółek kapitałowych i spółdzielczych, PPH 2006, Nr 2; K. Bilewska, Zbędna; M. Gutowski, Nieważność, s. 65 i n.; A. Koch, Podważanie, s. 143 i n.; K. Kruczalak, Spółka, s. 139; Z. Radwański, w: SPP, t. 2, 2008, s. 446–447; M. Romanowski, Unieważnienie, s. 51

 

Tagi