ABCSPÓŁEK.PL

poniedziałek

21

Marzec 2016

0

COMMENTS

Czarny scenariusz czyli ukryte ryzyko przy przenoszeniu firmy za granicę

Autor: , Kategoria: artykuł Google+

W naszej codziennej pracy coraz częściej widzimy tendencje do przenoszenia przez polskich przedsiębiorców działalności gospodarczej poza granice naszego kraju i to nie tylko do krajów określanych mianem rajów podatkowych, ale także do innych państw Unii Europejskiej. Choć niewątpliwie taki zabieg przeprowadzony profesjonalnie może dać szerokie możliwości rozwoju, to jednak nie zawsze podjęcie takiej decyzji będzie dla przedsiębiorcy korzystne, a w skrajnych przypadkach zamiast korzyści może generować dodatkowe koszty oraz problemy. W szczególności komplikacje pojawiają się wówczas, gdy przedsiębiorca zamierza przenieść za granicę jedynie statutową siedzibę swojej Spółki, natomiast postanawia dalej faktycznie prowadzić działalność gospodarczą na terytorium Polski. W omawianym przypadku formalnie więc siedziba znajduje się w innym kraju, jednak faktycznie działalność jest prowadzona w Polsce. Wówczas organy podatkowe mogą uznać, że dochody takiego przedsiębiorcy powinny być opodatkowane w Polsce w całości lub w znacznej części. Kiedy istnieje takie ryzyko?

Przedsiębiorca zagraniczny może często na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działać bezpośrednio zza granicy, a na gruncie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej także prowadzić działalność w formie oddziału bądź przedstawicielstwa. Podstawowym kryterium różnicującym przedstawicielstwo i oddział jest zakres prowadzonej działalności, który w odniesieniu do przedstawicielstwa jest znacznie bardziej ograniczony i pozwala jedynie na prowadzenie działalności w zakresie reklamy i promocji, podczas gdy oddział pozwala wykonywać działalność w takim samym zakresie, w jakim jest ona prowadzona przez przedsiębiorcę zagranicznego w kraju jego siedziby.

Na gruncie ustawy o CIT, biorąc pod uwagę fakt, iż oddział nie stanowi odrębnego bytu prawnego od przedsiębiorstwa zagranicznego i nie posiada odrębnej podmiotowości prawnej, a źródłem jego aktywności jest osobowość prawna przedsiębiorcy zagranicznego, nie traktujemy oddziału jako samodzielnego podatnika. Oddział jest jedynie formą prawną prowadzenia przez spółkę zagraniczną działalności w Polsce, a podatnikiem jest przedsiębiorca zagraniczny. Powyższe nie oznacza jednak, iż przedsiębiorca zagraniczny prowadzący w Polsce działalność poprzez oddział nie podlega w ogóle opodatkowaniu w Polsce. Mianowicie, na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, oddział można traktować co do zasady jako zagraniczny zakład. Warunki uznania danej działalności w Polsce za prowadzoną w formie zakładu są określone w art. 4a pkt. 11 Ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, gdzie przez zakład zagraniczny rozumie się:

a) stałą placówkę, poprzez którą podmiot mający siedzibę lub zarząd na terytorium jednego państwa wykonuje całkowicie lub częściowo działalność na terytorium innego państwa, a w szczególności oddział, przedstawicielstwo, biuro, fabrykę, warsztat albo miejsce wydobywania bogactw naturalnych,
b) plac budowy, budowę, montaż lub instalację, prowadzone na terytorium jednego państwa przez podmiot mający siedzibę lub zarząd na terytorium innego państwa,
c) osobę, która w imieniu i na rzecz podmiotu mającego siedzibę lub zarząd na terytorium jednego państwa działa na terytorium innego państwa, jeżeli osoba ta ma pełnomocnictwo do zawierania w jego imieniu umów i pełnomocnictwo to faktycznie wykonuje.
W świetle powyższej definicji zakładem zagranicznym jest również oddział, jednak stosownie do art. 4a pkt. 11 Ustawy, do wskazanej definicji zawartej w U.p.d.o.p. będzie można się odwołać dopiero wówczas, gdy odpowiednia umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania, której stroną jest Rzeczpospolita Polska, nie będzie stanowić własnej definicji.
Konstrukcja dwustronnych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania oparta jest o tak zwaną modelową Konwencję OECD. Według art. 5 Konwencji Modelowej zakładem jest stała placówka, przez którą całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność gospodarcza przedsiębiorstwa. Konwencja Modelowa zawiera również katalog placówek, z którymi jest związane domniemanie istnienia zakładu. Należy jednak zauważyć, iż jest to jedynie katalog otwarty, o czym świadczy zwrot „w szczególności”. Na podstawie art. 5 ust. 2 Konwencji Modelowej pod pojęciem zakładu należy rozumieć w szczególności miejsce zarządu, filię, biuro, zakład fabryczny, warsztat, kopalnię, źródło ropy naftowej lub gazu, kamieniołom albo inne miejsce wydobywania zasobów naturalnych.
W świetle Konwencji Modelowej pewne rodzaje działalności zostały również wyłączone z katalogu działalności pozwalających na uznanie, że działalność prowadzona jest w postaci zakładu. Zgodnie z powyższym, zakład zagranicznego przedsiębiorcy nie powstanie, jeżeli placówka jest utrzymywana w celu:
• użytkowania urządzeń służących wyłącznie do składowania, wystawiania albo wydawania dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa;
• utrzymywania zapasów dóbr albo towarów należących do przedsiębiorstwa wyłącznie dla ich składowania, wystawiania lub wydawania;
• utrzymywania zapasów dóbr albo towarów należących do przedsiębiorstwa wyłącznie w celu ich przerobu przez inne przedsiębiorstwo;
• reklamy, dostarczania informacji, prowadzenia badań naukowych lub wykonywania podobnej działalności mającej dla przedsiębiorstwa charakter przygotowawczy lub pomocniczy;

• wykonywania jakiegokolwiek połączenia rodzajów działalności wymienionych powyżej, pod warunkiem jednak, że całkowita działalność tej placówki, wynikająca z takiego połączenia.

Biorąc pod uwagę fakt, iż Konwencja Modelowa stanowi jedynie wzór dla konkretnych dwustronnych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których stroną jest również Polska, większość z tych umów przyjmuje analogiczne rozumienie pojęcia zakładu. Zatem, jeżeli z państwem w którym siedzibę ma przedsiębiorca zagraniczny Polska zawarła umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania, to rozstrzygnięcie czy w konkretnym stanie faktycznym oddział przedsiębiorstwa zagranicznego stanowi zakład, dokonywane będzie w oparciu o postanowienia tej konkretnej umowy. W konsekwencji jeśli oddział będzie spełniał kryteria zakładu to przedsiębiorca zagraniczny będzie równocześnie podatnikiem podatku dochodowego od dochodu osiągniętego przez zakład. W przypadku, gdy działalność zagranicznego przedsiębiorcy zostanie uznana za działalność prowadzoną w formie zakładu to wysokość dochodu lub straty takiego zakładu ustalane będą według zasad ogólnych tj. według takich samych reguł jak w przypadku podatników opłacających podatki w Polsce na zasadzie niegraniczonego obowiązku podatkowego.

Na koniec rozważań należy zaznaczyć, że nawet jeśli zagraniczny przedsiębiorca, prowadzący działalność na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nie zarejestruje oddziału w rejestrze przedsiębiorców KRS to jego działalność może dalej zostać uznana za prowadzoną poprzez zakład, jeżeli spełnione zostaną przesłanki wynikające z danej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Z drugiej strony fakt zarejestrowania oddziału w rejestrze przedsiębiorców KRS nie musi prowadzić do powstania zakładu, o ile zarejestrowany oddział wykonuje działalność ograniczoną do wymienionej w art. 5 ust. 4 Konwencji Modelowej, co jest równoznaczne z uznaniem, iż działalność nie jest prowadzona poprzez zakład w rozumieniu Konwencji Modelowej, a w konsekwencji działalność nie zostanie opodatkowana w Polsce podatkiem dochodowym.

Autor: Patrycja Jurczok, aplikant radcowski – Oniszczuk Olszar & Associates S.A.
Masz pytania? Napisz do nas: office@oniszczuk.com

Tagi